Przejdź do treści

Platformy i aplikacje Wiadomości

eToro przebudowało aplikację wokół agenta AI — a jedna z nowych funkcji handluje za Ciebie

Na wydarzeniu w Londynie eToro pokazało przeprojektowaną aplikację zbudowaną wokół proaktywnego agenta AI o imieniu Tori, do tego platformę desktopową oraz — to część, którą warto przeczytać uważnie — portfele, w których agent AI handluje przez całą dobę na osobnym subkoncie.

RewardHunter RewardHunter Kim jestem → 13.07.2026 · 4 min · 2 źródła
Smartfon z aplikacją do handlu i interfejsem asystenta AI nad biurkiem z wykresami, ilustrujący nowe podejście eToro oparte na AI
Preferuj BrokeRewards w wynikach Google Otwiera ustawienie preferowanych źródeł w Google. Otwórz

Czy to coś zmienia dla Ciebie? To najuczciwsze pytanie, jakie warto zadać, zanim zaktualizujesz aplikację eToro. Na wydarzeniu w Londynie 7 lipca firma pokazała ją na nowo, a marketingowe hasło brzmi w trzech słowach: AI-first, inteligentna, społecznościowa. Łatwo to zbyć jako kolejnego brokera, który nakleił „AI" na ogłoszenie. Ale pod brandingiem kryje się jedna funkcja, która naprawdę zmienia to, co platforma potrafi — i to od niej zależy, czy w Twoim przypadku zmienia się cokolwiek.

Najpierw dwie grupy. Jeśli po prostu chcesz szybszej aplikacji i wreszcie porządnego ekranu na komputerze — to dla Ciebie dobra wiadomość i nie ma nad czym się zastanawiać. Jeśli natomiast rozważasz, czy pozwolić czemuś handlować w Twoim imieniu — zatrzymaj się, bo to zupełnie inna decyzja. Reszta tekstu jest dla tej drugiej grupy.

Co tu właściwie jest „AI"

Twarzą nowości jest Tori, opisywana jako proaktywny agent AI eToro. Zamiast czekać na Twoje pytanie, sama podsuwa spojrzenie na portfel, sygnał rynkowy czy powód, dla którego kurs się poruszył — i sięgniesz po nią przez WhatsApp albo Apple Watch, nie tylko w aplikacji. Jedno eToro mówi jasno i to jest ważne: Tori „nie świadczy doradztwa inwestycyjnego… to narzędzie oparte na AI, które dostarcza treści edukacyjne, dane i ogólne spojrzenie na rynek". Asystentka więc informuje; nie mówi Ci, co kupić.

Funkcja, która naprawdę zmienia zasady

Obok Tori eToro uruchomiło portfele zarządzane przez agenta — pozwalają one „zbudować lub skopiować agentów AI, którzy handlują za Ciebie dookoła zegara, każdy na własnym subkoncie".

Przeczytaj to jeszcze raz, powoli. To nie asystent podsuwający pomysły. To oprogramowanie, które składa zlecenia, na bieżąco, bez tego, byś za każdym razem naciskał przycisk. Cała tożsamość eToro opierała się na tym, że kopiujesz portfel innego człowieka; teraz przesuwa się to ku temu, że agent handluje za Ciebie. To realna funkcja, a nie rebranding, i to ją z całego ogłoszenia warto zrozumieć porządnie.

Pomysł z subkontami to rozsądne zabezpieczenie — każdy agent działa we własnej wydzielonej kieszeni, a nie luzem na Twoim głównym saldzie, a eToro mówi, że „nadzór pozostaje po Twojej stronie". Ale bądź wobec siebie szczery co do tego, ile znaczy ten nadzór, gdy agent handluje przez całą dobę, a Ty osiem godzin z tego przesypiasz. Wciąż odpowiadasz za to, co zrobi między jednym a drugim Twoim spojrzeniem. To nie powód, by trzymać się z daleka — to powód, by wcześniej dokładnie przeczytać, co agent może, a czego nie, i jak go wyłączysz, zanim w ogóle jakiegoś uruchomisz.

Co jeszcze doszło

  • eToro edge — nowa platforma desktopowa z profesjonalnymi wykresami i analityką, pomyślana dla intensywniejszego handlu. Warta uwagi, bo eToro przez lata było przede wszystkim mobilne, a wiele osób prosiło o możliwość handlu na porządnym ekranie.
  • Portfele w samodzielnej pieczy — portfel krypto w samodzielnej pieczy założysz wprost przez Tori „w kilka sekund", technologię dostarcza Zengo, które dziś należy do eToro. Jeśli chcesz mieć klucze we własnych rękach, a nie na giełdzie, to jest ta oferta.
  • Rebranding — nowe logo, nowe hasło: „Know better".

Jedna praktyczna uwaga wprost z komunikatu eToro: dostępność „może różnić się w zależności od jurysdykcji i kraju". To, czy naprawdę zobaczysz portfele zarządzane przez agenta albo portfel w samodzielnej pieczy, zależy od tego, gdzie Twoje konto jest regulowane — zajrzyj do własnej aplikacji, a nie na zmontowany materiał z londyńskiej premiery.

Czy warto się tym interesować?

Jeśli już jesteś w eToro, szybsza aplikacja i desktop to wyraźny plus — nie ma nad czym myśleć. To część z agentem jest tą, przy której naprawdę warto przystanąć. AI, która wyjaśnia Ci rynek, jest narzędziem do nauki. AI, która handluje za Ciebie, gdy nie patrzysz, to inna decyzja — a pytanie nie brzmi, czy jest sprytna, lecz czy jesteś gotów wziąć odpowiedzialność za zlecenia, których sam nie złożyłeś.

Czy powierzyłbyś część portfela agentowi, który handluje samodzielnie, dopóki siedzi na własnym, odgrodzonym subkoncie? Właśnie to pytanie stawia przed Tobą ta premiera — a odpowiedzieć musisz sobie sam, nie my. To obserwacja produktowa, a nie zachęta do zakładania konta; eToro nie jest brokerem, którego wolno nam polecać, a handel automatyczny niesie takie samo ryzyko jak każdy inny, tylko szybciej. Szczegóły przeczytaj najpierw wprost w komunikacie eToro — to źródło pierwotne.

Pokazanowydarzenie „Intelligence in Motion", Londyn, 07.07.2026
Toriproaktywny agent AI eToro — sam podsuwa spojrzenie na portfel, sygnały rynkowe i wyjaśnienie, dlaczego kurs się poruszył; dostępny też przez WhatsApp i Apple Watch
Czy Tori doradza?Nie — według eToro Tori dostarcza treści edukacyjne, dane i ogólne spojrzenie na rynek, nie doradztwo inwestycyjne
Portfele zarządzane przez agentabudujesz lub kopiujesz agentów AI, którzy handlują za Ciebie przez całą dobę, każdy na własnym subkoncie, przy czym nadzór pozostaje po Twojej stronie
eToro edgenowa platforma desktopowa — profesjonalne wykresy i analityka do intensywniejszego handlu
Portfele w samodzielnej pieczyportfel krypto w samodzielnej pieczy założysz przez Tori w kilka sekund; technologia od Zengo (dziś część eToro)
Rebrandingnowe logo i hasło „Know better"
Dostępnośćróżni się w zależności od jurysdykcji i kraju (według eToro); brak informacji o osobnej opłacie
Nasze zdanie Gdzie jest haczyk?
Odsuń na bok napis „AI-first", a w tym ogłoszeniu są dwie zupełnie różne rzeczy. Jedna to Tori — proaktywna asystentka, która podsuwa Ci spojrzenia, zanim zdążysz zapytać. To przyjemniejszy sposób na poznanie rynku, a eToro uczciwie mówi, że to edukacja, nie porada. Druga to portfele zarządzane przez agenta, w których AI naprawdę składa zlecenia za Ciebie, na bieżąco, na osobnym subkoncie. I to jest właściwa historia: eToro przechodzi od „kopiuj transakcje innego człowieka" do „niech oprogramowanie handluje za Ciebie dookoła zegara". Wydzielone subkonto to rozsądne zabezpieczenie, ale „nadzór pozostaje po Twojej stronie" wciąż znaczy, że odpowiadasz za to, co autonomiczny agent robi z Twoimi pieniędzmi między jednym a drugim spojrzeniem w aplikację. To właśnie trzeba zrozumieć w całości — nie branding.

✓ Ma sens, jeśli…

  • Obecni użytkownicy eToro, którzy chcą szybszej aplikacji i porządnej platformy desktopowej zamiast samego telefonu
  • Osoby, które rozumieją handel automatyczny i chcą go przetestować na wydzielonym subkoncie
  • Kto doceni asystenta, który wyjaśnia ruchy cen dokładnie wtedy, gdy się dzieją

✕ Odpuść, jeśli…

  • Każdy, kto włączyłby agenta AI do handlu, nie czytając dokładnie, co potrafi i jak go wyłączyć
  • Kto chce stabilnego, niezmiennego interfejsu — to pełne przeprojektowanie wraz z rebrandingiem, więc wymaga nauczenia się od nowa
  • Komu niekomfortowe jest krypto w samodzielnej pieczy albo „stale włączona" automatyzacja podejmująca decyzje za niego

Podsumowanie

Naprawdę nowa nie jest asystentka AI — ma ją dziś niemal każdy broker. Nowe jest to, że eToro pozwala agentowi składać zlecenia w Twoim imieniu, na bieżąco, na wydzielonym subkoncie. To realna funkcja, a nie chatbot, i zanim ją włączysz, warto dokładnie przeczytać, co powierzasz agentowi. Sama Tori według eToro daje dane edukacyjne — nie porady inwestycyjne.

Źródła

#eToro #AI #aplikacja tradingowa #handel automatyczny
Czy to było przydatne?

Jeśli poradnik oszczędził ci czas, możesz postawić mi kawę — bez zobowiązań.

Postaw mi kawę

Komentarze

Komentarze pojawiają się po zatwierdzeniu.

Zapisujemy tylko pseudonim i treść — bez e-maila i adresu IP. Polityka prywatności