Przejdź do treści

Regulacje Wiadomości

Polymarket i Kalshi są w polskim rejestrze od 2025 roku. Co grozi graczowi

Kiedy w lipcu Czechy i Włochy blokowały Polymarket, w Polsce był on zablokowany od półtora roku — razem z Kalshi i PredictIt. Polska zrobiła to jako pierwsza w Europie i jako jedyna sięga po kieszeń gracza, a nie tylko operatora.

RewardHunter RewardHunter Kim jestem → 15 lipca 2026 · 4 min · 9 źródła
Mapa Europy z czerwonymi szlabanami przy kilku krajach, ilustrująca krajowe blokady platformy Polymarket
Preferuj BrokeRewards w wynikach Google Otwiera ustawienie preferowanych źródeł w Google. Otwórz

W ostatnich tygodniach Europa odkryła rynki predykcyjne. Słowacja wpisała Polymarket na listę 22 czerwca, Włochy 10 lipca, Czechy 13 lipca. W Polsce polymarket.com jest w Rejestrze Domen Zakazanych od 8 stycznia 2025 roku — czyli od półtora roku.

I nie tylko on. Sprawdziliśmy rejestr Ministerstwa Finansów, który ma dziś 56 tysięcy wpisów i jest aktualizowany na bieżąco. Są w nim trzy platformy predykcyjne:

DomenaData wpisu
polymarket.com (+ www, learn)8 stycznia 2025
kalshi.com (+ www)14 kwietnia 2025
predictit.org, predictit.com (+ www)12 maja 2025

Żaden inny kraj w Europie nie zablokował Kalshi tak wcześnie — Włochy dopiero 10 lipca 2026, czyli piętnaście miesięcy później. Czeski i słowacki rejestr Kalshi nie mają wcale.

Czym jest rynek predykcyjny i skąd tu hazard

Rynek predykcyjny to giełda zakładów na to, co się jeszcze nie wydarzyło. Kupuje Pan kontrakt na „tak" albo „nie" — kto wygra wybory, jak skończy się mecz, czy bank centralny podniesie stopy. Jeśli Pana wariant wejdzie, kontrakt wypłaca stałą kwotę; jeśli nie — przepada. Polymarket rozlicza się w kryptowalutach, jego amerykański rywal Kalshi jest regulowaną giełdą w Stanach Zjednoczonych.

Platformy nazywają to handlem. Europejskie urzędy hazardowe patrzą na ten sam produkt i widzą zakład o niepewne zdarzenie, przyjmowany przez operatora bez lokalnej licencji.

17 czerwca 2026 dziewięć z nich powiedziało to wspólnie — Belgia, Francja, Niemcy, Włochy, Holandia, Polska, Portugalia, Hiszpania i Szwajcaria. W oświadczeniu, otwartym stwierdzeniem, że właśnie ruszyły piłkarskie mistrzostwa świata, napisały, że te platformy mają „kilka cech uzależniających" i niosą „poważne ryzyko nielegalności, zablokowania środków, oszustwa z wykorzystaniem informacji poufnych oraz zmienności finansowej". Zapowiedziały, że będą „w razie potrzeby podejmować działania przeciwko platformom rynków predykcyjnych, które nie przestrzegają naszych lokalnych przepisów".

Polska ten dokument podpisała. Miała już wtedy sprawę zamkniętą od półtora roku.

Co grozi Panu, a nie platformie

Tu Polska jest w Europie wyjątkiem — i to nie na swoją korzyść. W Czechach i na Słowacji sprawdziliśmy ustawy: tamtejsze przepisy sięgają wyłącznie operatora, gracz nie popełnia żadnego wykroczenia. W Polsce sięgają obu, i to dwiema drogami naraz.

Art. 109 Kodeksu karnego skarbowego, w całości: „Kto uczestniczy w grze hazardowej, urządzanej lub prowadzonej wbrew przepisom ustawy lub warunkom koncesji lub zezwolenia, podlega karze grzywny do 120 stawek dziennych." Nie ma tu mowy o operatorze — chodzi o tego, kto gra.

Do tego dochodzi art. 89 ustawy o grach hazardowych. Ust. 1 pkt 6 obejmuje „uczestnika gry hazardowej urządzanej bez koncesji, bez zezwolenia lub bez zgłoszenia", a ust. 4 pkt 6 określa karę: „100% uzyskanej wygranej niepomniejszonej o kwoty wpłaconych stawek".

Na to słowo warto spojrzeć dwa razy. Niepomniejszonej — czyli kara liczy się od wygranej brutto, bez odliczenia tego, co Pan sam włożył. Jeśli wpłacił Pan 10 tysięcy i wygrał 12, karą jest 12 tysięcy, a nie 2 tysiące zysku. Kara może więc przewyższyć to, co realnie Pan zarobił. I jest niezależna od grzywny z art. 109 — to dwie osobne sankcje, nie alternatywa.

Dwa mury, które się nie pokrywają

Wokół rynku predykcyjnego stoją dwa różne mury i rzadko stoją naraz. Mur państwa: urząd nakazuje dostawcom internetu nie przepuszczać strony. Mur platformy: firma sama odrzuca użytkowników z danego kraju.

W Polsce stoją oba — ale ten drugi jest opisany dziwnie. Polska figuruje na własnej liście Polymarketu wśród krajów „całkowicie ograniczonych", a kilka akapitów niżej, na tej samej stronie, jeszcze raz — tym razem jako „close-only", czyli kraj, w którym wolno zamknąć istniejącą pozycję, ale nie otworzyć nowej. Jedno i drugie nie może być prawdą naraz, a różnica jest bardzo konkretna: albo Pana pieniądze są zamknięte, albo da się je wyprowadzić.

Ta sama strona ogłasza zresztą „następujące 33 kraje" jako całkowicie ograniczone, po czym wymienia ich 35. To jest dokument, na którym opiera się odpowiedź na pytanie „czy mogę wejść" — i sam sobie przeczy.

Jak to wygląda w innych krajach

KrajBlokuje państwo?Blokuje Pana Polymarket?Co grozi graczowi
PolskaTak, 8.01.2025 (Kalshi 14.04.2025)Tak, zarazem „close-only"Art. 109 KKS + 100% wygranej bez odliczenia stawek
NiemcyNie — GGL ostrzegł, nie zablokowałTak — trzymać do rozliczenia, potem wypłata§ 285 StGB: do 6 miesięcy więzienia lub grzywna
WłochyTak, ADM, 10.07.2026 (też Kalshi)Tak — tylko podgląd, bez handlu
FrancjaBrak nakazu — wycofał się samTakANJ nic nie podaje
CzechyTak, 13.07.2026 — dostawcy mają 15 dniNieNie znaleźliśmy sankcji
SłowacjaTak, 22.06.2026NieNie znaleźliśmy sankcji
HiszpaniaTylko tymczasowo, 25.05.2026 (też Kalshi)NieDGOJ nic nie podaje
RumuniaTak, ONJN, 29.10.2025 — sąd utrzymał 4/2026NieGrzywna 5 000–10 000 lei
WęgryTak, SZTFH, 19.01.2026 — tymczasowoNie

Czego ESMA nie powiedziała

3 lipca europejski nadzór rynków ESMA wydał oświadczenie w sprawie event contracts, a prasa finansowa opisała to jako europejskie uderzenie w rynki predykcyjne. Tymczasem stoi w nim dosłownie: „Nie wszystkie event contracts są instrumentami finansowymi." Jako instrument finansowy kwalifikują się wyłącznie kontrakty na bazę finansową — papiery wartościowe, waluty, stopy, towary, indeksy. Nie wymienia żadnej firmy, ani Polymarketu, ani Kalshi. Nie tworzy też nowego prawa.

Wybory ani mecz nie są papierem wartościowym. Flagowe rynki obu platform w ogóle nie podlegają ESMA — dlatego jej własny przypis odsyła do krajowego prawa hazardowego. Każdą realną blokadę w tabeli powyżej zrobił urząd hazardowy.

Na co bym patrzył

W tej tabeli Polska wyróżnia się nie datą, tylko tym, po co sięga. Czechy i Słowacja zamykają stronę i na tym kończą; Polska zamknęła stronę półtora roku temu, a przy okazji zostawiła w ustawie przepis, który liczy karę od wygranej brutto.

Czego bym wypatrywał: czy Ministerstwo Finansów dopisze do rejestru kolejne platformy predykcyjne — trzy już tam są, a lista rośnie o kilkanaście wpisów dziennie.

Ten tekst opisuje to, co opublikowały urzędy i platformy. Nie jest poradą prawną — jeśli nie ma Pan pewności co do swojej sytuacji, proszę zapytać kogoś z uprawnieniami.

Źródła

#Polymarket #Kalshi #rynki predykcyjne #hazard #Rejestr Domen Zakazanych #blokady
Czy to było przydatne?

Jeśli poradnik oszczędził ci czas, możesz postawić mi kawę — bez zobowiązań.

Postaw mi kawę

Komentarze

Komentarze pojawiają się po zatwierdzeniu.

Zapisujemy tylko pseudonim i treść — bez e-maila i adresu IP. Polityka prywatności