Przejdź do treści

Krypto brokerzy i giełdy Wiadomości

CoinShares wprowadza na Deutsche Börse ETF na kopanie bitcoina — sprawdź, co kryje nazwa

CoinShares wprowadził w tym tygodniu na Xetrę ETF UCITS na kopanie bitcoina — pierwszy fundusz z nowej europejskiej platformy. To realny produkt z realnym zastosowaniem, ale nazwa zasłania to, co fundusz naprawdę trzyma, a dwóch liczb, które warto znać, wciąż nie podano.

RewardHunter RewardHunter Kim jestem → 21 lipca 2026 · 4 min · 3 źródła
Długie rzędy szumiących koparek kryptowalut i szaf serwerowych w centrum danych w zimnym, przemysłowym świetle
Preferuj BrokeRewards w wynikach Google Otwiera ustawienie preferowanych źródeł w Google. Otwórz

16 lipca 2026 roku CoinShares — spółka zarządzająca aktywami kryptowalutowymi — wprowadził na Xetrę, giełdę należącą do Deutsche Börse, fundusz Bitcoin Mining UCITS ETF. To pierwszy fundusz z nowej platformy UCITS, którą firma sama zbudowała: europejskiej struktury funduszowej autoryzowanej przez Bank Centralny Irlandii i zastrzeżonej wyłącznie dla CoinShares.

Najpierw dwa terminy. ETF (fundusz notowany na giełdzie) to koszyk aktywów, który kupuje się jak pojedynczą akcję ze zwykłego rachunku maklerskiego. UCITS to unijny standard funduszy, na którym opiera się większość regulowanych funduszy sprzedawanych u nas inwestorom detalicznym — ta sama norma, na której zbudowane są fundusze indeksowe obecne już w wielu europejskich portfelach.

ETF na „kopanie bitcoina" to nie bitcoin

I tu pojawia się problem z nazwą. Ten fundusz nie trzyma bitcoina. Jego amerykański bliźniak, WGMI, wprost pokazuje, co obejmuje strategia: akcje giełdowych spółek, które kopią bitcoina i utrzymują stojącą za nim infrastrukturę — takich jak Cipher, HUT 8, IREN, CleanSpark, MARA czy Riot, w sumie 28 pozycji.

To naprawdę inny zakład. Kursy spółek wydobywczych zwykle poruszają się mocniej niż sam bitcoin, w obie strony — gdy moneta rośnie, one często rosną szybciej, a gdy spada, potrafią spaść jeszcze głębiej. Poza ceną monety niosą własne ryzyka, których sam bitcoin nie ma: rachunek za prąd, który przesądza, czy kopanie w ogóle się opłaca, cykliczny halving (zmniejszenie o połowę nagrody za wydobycie), starzejący się sprzęt oraz zwyczaj emitowania nowych akcji na finansowanie rozwoju, co rozwadnia dotychczasowych udziałowców.

Dlaczego prawdziwą nowością jest opakowanie UCITS

Sama ekspozycja na wydobycie nie jest nowa — WGMI jest notowany w USA od lat. Nowością jest otoczka UCITS wokół niej.

Duże europejskie instytucje — fundusze emerytalne, ubezpieczyciele, banki prywatne — w większości nie mogą albo nie chcą trzymać opartych na długu produktów krypto (ETP), które do tej pory przenosiły u nas ekspozycję na kryptowaluty; ich mandaty ograniczają takie instrumenty. Fundusz UCITS pokonuje tę barierę. Wpisuje się w te same zasady, którym podlega reszta ich portfela, i właśnie dlatego CoinShares kieruje go do — jak sam to ujmuje — europejskiego rynku funduszy regulowanych o wartości 26,3 bln euro. Dla inwestora detalicznego praktyczny efekt jest prostszy: ETF UCITS to coś, co pojawia się jako możliwe do kupienia na zwykłym rachunku maklerskim, obok funduszy indeksowych, a nie jako niszowy produkt, którego trzeba szukać. Jak ujął to prezes Jean-Marie Mognetti, firma „rozszerza tę możliwość… na rynek funduszy UCITS".

Czego jeszcze nie wiemy

Jak na zupełnie nowy produkt, w komunikacie o starcie zaskakująco brakuje dwóch liczb: tickera, który trzeba by wpisać, żeby fundusz odnaleźć, oraz opłaty. Amerykański bliźniak WGMI jest zarządzany aktywnie i pobiera roczny wskaźnik kosztów (expense ratio) na poziomie 0,75% — dużo jak na zwykły ETF indeksowy — ale CoinShares nie potwierdził, że europejska wersja pobiera tyle samo, więc lepiej traktować tę liczbę jako punkt odniesienia, a nie podaną cenę.

Czy ekspozycja na spółki wydobywcze w ogóle pasuje do Pana lub Pani portfela — tego nie rozstrzygamy. Wszystko zależy od indywidualnej tolerancji na ryzyko i od tego, jak ocenia Pan lub Pani sam kurs bitcoina. To podsumowanie tego, co ogłosił CoinShares i co pokazują jego dokumenty, a nie porada inwestycyjna.

Podsumowanie

Naprawdę nowa jest nie ekspozycja na wydobycie, lecz opakowanie UCITS — dzięki niemu europejskie pieniądze emerytalne i ubezpieczeniowe oraz zwykłe rachunki maklerskie mogą to trzymać tam, gdzie oparty na długu krypto-ETP się nie mieścił. Tylko nie czytaj słowa "Bitcoin" w nazwie jako bitcoina.

Źródła

#CoinShares #kopanie bitcoina #ETF #UCITS #Deutsche Börse
Czy to było przydatne?

Jeśli poradnik oszczędził ci czas, możesz postawić mi kawę — bez zobowiązań.

Postaw mi kawę

Komentarze

Komentarze pojawiają się po zatwierdzeniu.

Zapisujemy tylko pseudonim i treść — bez e-maila i adresu IP. Polityka prywatności